Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Top motywy shounenowe

Menu




suzuri
Recenzje anime

Strona Główna

Księga Gości



Opis

Subiektywne przemyślenia na temat anime - tych polecanych i tych niekoniecznie. Recenzje, opinie, rankingi, rozkminy i co nam jeszcze przyjdzie na myśl.

Więcej...

Autorki:
- Deszczowyjka
- Lichotka


Linki:

Tanuki.pl


Blogi

Top motywy shounenowe

Deszczowyjka i Lichotka | 20:46:17 16/10/2014

Czy istnieje fan anime, który może z czystym sercem oświadczyć, że nie lubi shounenów? Może i taki by się znalazł, ale pewnie i tak kłamie. Shouneny to przecież dla wielu pierwsze świadome spotkanie z anime (popołudnia z Dragon Ballem), należą do nich też tytuły, które rozpoznawane są nawet przez laików (chyba każdy wie, jak wygląda Naruto czy Pikachu). Dla wielu stanowią kwintesencję japońskiej animacji - sztuki walki, supermoce, walka dobra ze złem, drużyna bohaterów... Nawet serie, którym nie można jednoznacznie przyczepić etykietki shounena (np. Death Note czy Darker than Black) często czerpią garściami z motywów tego gatunku.

Co więc wyróżnia shouneny? Jakie motywy przewijają się często i gęsto, a pomimo tego zawsze na nie czekamy i nigdy nam się nie nudzą?

Poniżej prezentujemy te z nich, które uważamy za najczęściej występujące i najciekawsze, a może nie do końca oczywiste na pierwszy rzut oka (a przynajmniej nie tak oczywiste jak obowiązkowy czarny charakter lub sceny pojedynków). Tekst jest całkowicie wolny od spojlerów, natomiast do każdego opisanego motywu dopisałyśmy po cztery przykłady anime, które go zawierały (oczywiście z listy tych, które do tej pory widziałyśmy).

Uwaga: Zaprezentowane screenshoty nie zawsze zgadzają się z punktami listy - ostatecznie przykłady same się mnożyły.


Konflikt z ojcem


Standardowy bohater shounena raczej nie liczy na wsparcie kochającego ojca w swoich poczynaniach. Jeśli ojciec występuje, między nim a bohaterem zachodzą poważne tarcia, a czasem nawet średniej wielkości wojna. I nie o brudne skarpetki na podłodze tu idzie.

Rozmiar i rodzaj konfliktu zależy od tego, czy ojciec (a) zaniedbuje rodzinę, poświęcając się pracy lub innym tajnym zajęciom, (b) wykorzystuje dziecko do rozwalania wyrośniętych dziwolągów atakujących Tokio lub wygrania wojny światowej, (c) pracuje nad śledztwem w sprawie przestępstw tegoż dziecka, (d) planuje zniszczyć świat czy też (e) jest Szatanem.

Niezależnie od tego, czy konflikt zostanie zażegnany, skończy się krwawą jatką lub zaprzestaniem wysyłania kartek na święta – bohater musi w pewnym momencie stawić czoła swemu rodzicielowi. Oczywiście, sprawa ta stanowi dla niego niemałe przeżycie i często wiąże się z jego dojrzewaniem jako postaci.

    Przykłady:
  • Shinji i Gendo Ikari (Neon Genesis Evangelion)

  • Rin Okumura i jego ojciec (Ao No Exorcist)

  • Lelouch vi Britannia i Charles zi Britannia (Code Geass)

  • Edward i Van Hohenheim (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)





Święta martwa lub zaginiona matka


O ile ojcowie w anime nieraz diabła mają za skórą (dosłownie lub w przenośni), o tyle grono matek shounenowych to istny poczet świętych. Łagodnie uśmiechnięte (lub pogrążone w smutku), niejednokrotnie przedstawiane w retrospekcjach spowite świetlistą otoczką. A tak, retrospekcjach – bo matki częstokroć są zaginione lub przebywają już w zaświatach. Nierzadko dlatego, że poświęciły się dla dobra dziecka. Zdarza się pomaganie latorośli na odległość lub zza grobu.

Czy dana matka rzeczywiście jest uosobieniem cnót wszelakich? Kwestia nieistotna. Rzecz bowiem w tym, jak widzi ją bohater. A ma on najczęściej tendencje do jej gloryfikowania. Bywa, że to matka jest zarzewiem konfliktu z ojcem, który do jej zaginięcia / śmierci się przyczynił lub też do niego dopuścił. Może też być motorem akcji, gdy bohater chce ją odnaleźć tudzież pomścić.

    Przykłady:
  • Marianne vi Britannia (Code Geass)

  • Trisha Elric (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • matka Kamui (X)

  • Cordelia Gallo (Gosick)





Wielka więź między rodzeństwem


Gdy rodzice nie żyją lub przebywają w bliżej niezidentyfikowanym miejscu poza domem – jeśli masz u swego boku brata lub siostrę, możesz spokojnie planować zawojowanie świata przed najbliższym wtorkiem.

Rodzeństwo wcale nie musi walczyć ramię w ramię lub wspólnie przemierzać kraj w poszukiwaniu Kamienia Filozoficznego. Mogą reprezentować różne światopoglądy, na przykład w zakresie zbawiania świata oraz tego, co będzie najlepsze dla brata lub siostry (jak choćby podbicie tegoż świata lub wymazanie własnego istnienia z przeszłości).

Niezależnie od położenia, bohater shounena będzie próbować ochraniać swego brata lub siostrę – by za chwilę odkryć, że to drugie stara się ochronić jego, nieraz krzyżując jego plany.

Wzajemne próby poświęcenia się za siebie zostają często udaremnione. Rodzeństwo zna się na wylot, więc wszelkie próby oszukiwania się nawzajem w dobrej czy złej wierze prędzej czy później wyjdą na jaw.

Ale nie łudźcie się - w pełni zgodne rodzeństwo to czcza iluzja. Najczęściej obok wzruszających scen możemy liczyć na zażarte kłótnie, nieraz przeradzające się w bijatyki. Brat czy siostra bez wahania wypunktuje wszystkie słabości bohatera i żenujące fakty ze wspólnego dzieciństwa.

Jednak kłótnie i niezgody nie mają znaczenia dla łączącej ich więzi. Brat lub siostra będzie cię chronić, choćby miało go to kosztować ramię i nogę, że tak dokonamy kalki językowej angielskiego idiomu.

    Przykłady:
  • Edward i Alphonse Elric (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Gilbert i Vincent (Pandora Hearts)

  • Yukio i Rin Okumura (Ao No Exorcist)

  • Lelouch i Nunnally (Code Geass)





Mamoru


Co jest główną motywacją klasycznego bohatera shounena? Co sprawia, że się nie poddaje, nawet gdy jest skrajnie wyczerpany i niemal pozbawiony nadziei? Dlaczego podnosi się z ziemi, nawet jeśli przed chwilą został zmiażdżony przez przeciwnika i wedle prawideł biologii powinien pożegnać się z życiem (vide: Czerwona farba)?

Otóż bohater chce CHRONIĆ.

Jeśli oglądacie anime, zwróćcie uwagę, jak często pada słówko „mamoru” czy „protect”, w zależności od dubbingu.

Co chronimy? Do wyboru, do koloru: wszechświat, świat, kraj, miasto, wioskę, przyjaciół (vide: Nakama), ukochaną lub ukochanego, brata / siostrę tudzież innych członków rodziny (vide: Wielka więź między rodzeństwem), cywili, przypadkowych przechodniów, przyszłość, przeszłość, zwierzęta, magiczne stworzenia, las, książki (tak, też się zdarzyło)... W zasadzie wszystko, co się nawinie, jeśli tylko bohaterowi wybitnie na tym zależy (vide: Guzik Berserka).

Jeśli zagrożony jest obiekt ochrony, siła bohatera, jego zdolności magiczne, umiejętności walki, prawa fizyki i teoria prawdopodobieństwa tracą na znaczeniu. Nie tyle robi on wszystko, co w jego mocy – robi znacznie więcej, granice możliwości zostawiając daleko w tyle. Skutki uboczne obejmują: przejęcie władzy nad światem lub państwem, przejście na wyższy poziom mocy, pokonanie konkurencyjnej gildii magów i wiele innych.

    Przykłady:
  • Gintoki (chronienie to w zasadzie główny powód przejawiania przez niego jakiejkolwiek aktywności) (Gintama)

  • Natsu (przyjaciele i okazjonalnie wrogowie) (Fairy Tail)

  • Kiba (Cheza) (Wolf’s Rain)

  • Simon (ludzkość jako taka) (Tengen Toppa Gurren Lagann)





Nakama


W shounenach główną i podstawową wartością duchową jest przyjaźń. A właściwie Przyjaźń.

Prawdziwy Przyjaciel nie musi być dla ciebie miły. Nie musisz znać go od lat. Znajomość jego przeszłości jest niepotrzebna.

Prawdziwy Przyjaciel może zrzędzić na ciebie od rana do nocy, bić cię przy każdej okazji, wyżerać twoje jedzenie, bez skrupułów snuć intrygi, by cię wyrolować. Może dawać ci do zrozumienia, że jesteś rozwydrzonym dzieciakiem i ignorować lub traktować z wyższością. Może jawnie kpić z ciebie i twoich rozterek. W ekstremalnych przypadkach może być po przeciwnej stronie barykady i dążyć do pokonania ciebie.

Co więc wyróżnia Przyjaciela?

Otóż gdy naprawdę jesteś w potrzebie, Przyjaciel bez wahania rzuci wszystko, przejdzie przez wrogie zastępy, zaryzykuje własne życie, a nawet wybije dziurę w podłodze windy – tylko po to, żeby po fakcie móc na ciebie nawrzeszczeć, że znowu musiał cię ratować.

Jeszcze jedno: reguła chronienia przyjaciół jest żelazna i obejmuje obie strony odwiecznej walki: dobra i zła. Wróg, który cię krzywdzi, to po prostu wróg – w końcu każdy ma swoje obowiązki, a rzeczą przeciwnika jest ci zatruwać życie. Wróg, który krzywdzi twoich przyjaciół, to wredny skurczysyn, zasługujący na zniszczenie. Ale wróg, który krzywdzi swoich własnych przyjaciół, jest kompletnym degeneratem i zasługuje na najwyższą pogardę (oraz zniszczenie).

    Przykłady:
  • gildia Fairy Tail (Fairy Tail)

  • Yorozuya (Gintama)

  • Kiba, Tsume, Hige, Toboe (Wolf’s Rain)

  • Team Gurren (Tengen Toppa Gurren Lagann)





Żarłok


Czy można ratować świat i przyjaciół, będąc na diecie? Czy o listku sałaty i szklance wody można pokonać rzesze wrogów? Czy – niezależnie od tego, co twierdzą reklamy – jogurt może dać ci dość siły, by przemierzać nieznane ziemie, na których zewsząd czyhają niebezpieczeństwa?

Umówmy się, że te pytania są retoryczne.

W klasycznym shounenie jest przynajmniej jeden bohater, który jest w stanie pochłonąć w trakcie jednego posiłku dzienną rację średniej wielkości amii. Jedzenie mógłby wpisać do CV jako swoje hobby. Na samą wzmiankę o pożywieniu wykazuje odruch psa Pawłowa. Wsuwa błyskawicznie i pozostawia po sobie stos naczyń, który niemal mógłby być wpisany na listę najwyższych konstrukcji stworzonych ludzką ręką i objęty ochroną UNESCO.

Oczywiście, niezależnie od ilości wchłoniętego pokarmu, bohater nie przybiera na wadze – a przynajmniej nie na dłużej niż do końca odcinka. Cała zawartość kaloryczna jest bezpośrednio przetwarzana na zapasy niespożytej energii, wykorzystywane podczas walki i/lub żywiołowych reakcji na sytuacje życia codziennego.

    Przykłady:
  • Hei (Darker Than Black)

  • Alice (Pandora Hearts)

  • Natsu Dragneel (Fairy Tail)

  • Allen Walker (D. Gray Man)





Tragedia sprzed lat


Mogła wydarzyć się przed dwoma laty, a mogła sto dziesięć lat temu. Mogła objąć cały świat, pojedynczy kraj, miasto, od biedy nawet większe skupisko istot ludzkich.

Co się wydarzyło? Krwawa wojna. Najazd kosmitów na Japonię. Wymordowanie całego miasta. Seria kataklizmów z roztopieniem Antarktydy na czele. Zniknięcie Ameryki Południowej. Niewyjaśniona śmierć grupy ludzi.

Zasady są trzy:

Są ofiary. Najczęściej okazuje się, że zginęła przynajmniej jedna bliska osoba któregoś z bohaterów. Nie ma w zasadzie większego znaczenia, czy liczy się je na sztuki, czy na stosy – liczy się siła oddziaływania. Ponieważ...

Tragedia z przeszłości silnie wpływa na bohaterów w teraźniejszości. Bohaterowie ci muszą uporać się z jej skutkami (w tym i rozterkami osobistymi) i/lub próbują ją wyjaśnić. Gdyż...

Z tragedią jest związana jakaś tajemnica. Udział nadprzyrodzonych mocy, tajne intrygi, wielki spisek. Dzieje się więcej, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. I zupełnie możliwe, że to tylko preludium do dalszych katastrof.

    Przykłady:
  • tragedia Sablier (Pandora Hearts)

  • Second Impact (Neon Genesis Evangelion)

  • wojna w Ishvalu (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • zniszczenie Bramy Niebios (Darker Than Black)





Psychoanaliza


Pojedynek między bohaterem i złoczyńcą nabiera tempa. Pociski świszczą, katany zgrzytają w starciu, krew leje się z ran. Gdzieś w oddali słychać wybuchy. Niedoświadczony widz mógłby przysiąc, że walka musi się zaraz zakończyć. Nic bardziej mylnego! Opisana wyżej sytuacja jest wprost idealna do przeprowadzenia przez bohatera psychoanalizy przeciwnika (lub na odwrót). Postaci przestają na moment walczyć i zaczynają gadać. Potencjalnych tematów jest zatrzęsienie.

Najpopularniejsze to: ujawnienie skrywanych tajemnic z przeszłości; uświadomienie Temu Złemu, że w głębi duszy jest smutny i samotny; powiedzenie Temu Dobremu, że tak naprawdę nikogo nie będzie mógł chronić; ostatecznie może być to też wykład na temat super zabójczej techniki walki, którą ktoś posiadł. Oczywiście na czas rozmowy wszystkie inne zagrożenia pokornie czekają w kolejce na zakończenie dialogu. Przecież nietaktem byłoby, gdyby jakiś zabłąkany pocisk trafił bohatera w środku jego rozważań nad relacjami przeciwnika z rodzicami.

Złośliwi twierdzą, że te sceny stanowią jedynie pretekst do odpoczynku dla animatorów (i budżetu). Może i tak jest, niemniej pogaduchy w trakcie walki często wyjaśniają wiele zachowań bohaterów, przez co są traktowane przez widzów, jeśli nie z miłością, to przynajmniej z życzliwym przymrużeniem oka.

    Przykłady:
  • większość walk Gintokiego (Gintama)

  • Kanda vs Skin Bolic (D. Gray Man)

  • Hohenheim vs Ojciec (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Jerome vs Kaibutsu (Ginga Densetsu Weed)





Guzik Berserka


Bohaterowie shounenów zazwyczaj nie pozostawiają widzowi wątpliwości, po której strony mocy stoją. Prawda, mogą być pyskaci i nieokrzesani, ale zawsze wykazują odpowiednią dozę empatii i ludzkiego miłosierdzia. To znaczy dopóki nikt nie wpadnie na to, by wcisnąć Guzik Berserka.

Guziczków tego typu jest wiele, najczęściej jednak dotyczą one osób/rzeczy, które bohater chce chronić (vide: Mamoru). Gdy już taki guzik naciśniesz, to nie licz na łaskę. Bohater z miłosiernego Samarytanina przeistacza się wtedy bowiem w dziką bestię, której cel jest jeden – odwet na tym, kto w tak nieprzemyślany sposób im się naraził. Postronni złoczyńcy powinni wtedy uzbroić się w długopisy i notatniki, gdyż w sposobie wymierzania kary bohater nieraz posuwa się do środków zarezerwowanych jedynie dla Ciemnej Strony Mocy. Dla osoby, która miała nieszczęście wcisnąć Guzik Berserka, szanse na wyjście cało z opresji maleją w postępie geometrycznym i z taką samą szybkością rosną emocje u widza. Wszak walki odbywające się w tym trybie należą do najbardziej ekscytujących momentów każdego anime.

Istnieje jeszcze wersja komiczna tegoż guzika. Mechanizm działania jest podobny, ale a) czynnikiem zapalającym są zwykle kompleksy bohatera i b) po naciśnięciu guzika animacja ma tendencję do przechodzenia w styl chibi.

    Przykłady (na serio):
  • Roy Mustang (jeśli przyznasz się do zabicia jego przyjaciela) (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Eren Yeager (jeśli jesteś tytanem w zasięgu wzroku) (Shingeki no Kyojin)

  • Gintoki (jeśli przelałeś krew jego bliskich) (Gintama)

  • Kiba (jeśli tkniesz Chezę) (Wolf’s Rain)


    Przykłady (nie całkiem serio):
  • Kanda Yuu (jeśli nazwiesz go po imieniu) (D. Gray Man)

  • Edward Elric (jeśli wypomnisz mu jego wzrost) (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Winry Rockbell (jeśli zepsujesz jej automaila) (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Lucy Heartfilia (jeśli znów pół gildii naruszy prywatność jej mieszkania) (Fairy Tail)





Obietnica


“U mnie słowo droższe od pieniędzy”, zwykł mawiać bohater klasycznej polskiej komedii. Podobnej zasady trzymają się także bohaterowie shounenów. Obietnica, począwszy od tej uroczystej danej władcy lub mistrzowi, a kończąc na pozornie najmniejszej, złożonej dopiero co poznanemu dziadkowi sprzedającemu słodycze na chodniku, urasta tu do rangi sacrum. Bohater za nic nie może jej złamać. Ba, nawet sama myśl o takiej możliwości jest nie do przyjęcia. Dlatego, nawet gdyby bohater shounena wkroczył na mównicę sejmową i obiecał poprawę jakości szkolnictwa, zmniejszenie długu publicznego i wybudowanie metra w Krakowie, to można mu zaufać. Choćby się waliło i paliło, to słowa dotrzyma. Obietnica jest świetnym pretekstem to tworzenia więzi między bohaterami na długie lata - w końcu ktoś musi pilnować, by dane słowo zostało wypełnione. A i czarny charakter może liczyć na dodatkowe punkty sympatii u protagonisty (i widza), jeśli jego czyny można podpiąć pod jakąś starą przysięgę.

Jeśli już jakimś cudem zdarzy się, że bohater nie mógł dotrzymać swojej obietnicy, to gwarantuje mu to traumę na całe życie.

    Przykłady:
  • Roy Mustang i Riza Hawkeye (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Kanda Yuu i “ta osoba” (D. Gray Man)

  • Gintoki i ¾ osób, które spotkał w życiu (naprawdę powinien mieć jakiś notes do spisywania obietnic) (Gintama)

  • Li Xingke i Tianzi (Code Geass)





Mentor


Czy bohater mógłby zajść gdziekolwiek, gdyby na pewnym etapie swego życia nie spotkał swojego Mistrza? Wątpliwe. Mentor przekazuje życiowe mądrości, które kierują poczynaniami bohatera. Wprowadza go w tajniki walki i magii znane tylko jemu. Daje uczniowi przysłowiowego kopa w tyłek, gdy ten zaczyna popadać w nastroje werteryczne. Wreszcie pojawia się w sytuacjach kryzysowych, by po raz kolejny uratować dzień. A ponieważ to on jest głównym źródłem umiejętności bohatera, nikogo nie zdziwi, jeśli okaże się on jednym z największych badassów serii.

No dobrze, ale w takim razie jaką osobą jest ten mistrz? Generalnie mentorów można podzielić na dwie główne kategorie:

Święty Mistrz - niewyczerpane źródo wsparcia i wyrozumiałości. Gdy cały świat odwraca się od bohatera, on w niego wierzy. Często zastępuje uczniowi rodzica. Niestety, przez swoją dobroć często trafia w zaświaty jeszcze przed rozpoczęciem właściwej akcji. Wtedy spełnia rolę podobną do Świętej Martwej Matki

Diaboliczny Mistrz - ten nauczyciel nie pogłaska cię po głowie ani nie przyklei plasterka na otarte kolano. Zamiast tego będzie cię zmuszał do wypruwania z siebie flaków na treningach, wiecznie wypominał popełniane błędy, a w międzyczasie wykorzystywał jako tanią siłę roboczą. Nie oznacza to bynajmniej, że nie jesteś jego ulubionym i najlepszym uczniem. Po prostu okazuje ci to w dość nietypowy sposób. Diaboliczny Mistrz często wykazuje cechy ekscentryka i ma przynajmniej jedną, poważną wadę np. posiadanie ogromych długów lub zbyt duże zamiłowanie do alkoholu.

    Przykłady:
  • Marian Cross (D. Gray Man)

  • Izumi Curtis (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Yoshida Shoyou (Gintama)

  • Shiro Fujimito (Ao no Exorcist)





Miecz zawsze modny


Nie od dziś wiadomo, że jest coś romantycznego i pięknego w tradycyjnej broni białej. Jeśli jakiś bohater dzierży w dłoniach miecz, szpadę bądź katanę, to od razu zyskuje 100 punktów do wizerunku. Nic więc dziwnego, że w każdym shounenie przynajmniej jedna postać będzie objawiała zdolności szermierza. Okres historyczny i miejsce akcji nie mają tutaj najmniejszego znaczenia. Feudalna Japonia, dziewiętnastowieczna Europa czy futurystyczna kolonia na Marsie - w każdym z tych miejsc można trafić na duchowych spadkobierców rycerzy i samurajów.

Niech nikt jednak nie myśli, że tradycyjny miecz ma typowe dla tej broni ograniczenia. Katany w anime potrafią rozwalać czołgi, przecinać żelbetonowe ściany i odpierać ataki ogniowe. Nawet jeśli miecz jest drewniany, to i tak da sobie radę z każdą nowoczesną bronią. Wszystko to, oczywiście, dzięki umiejętnościom i sile woli bohatera.

    Przykłady :
  • Kanda Yuu (D. Gray Man)

  • King Bradley (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • Vicious (Cowboy Bebop)

  • Kamina (Tengen Toppa Gurren Lagann)





Czerwona Farba


Przeciętny dorosły człowiek ma w swoim ciele ok. 5 litrów krwi. Przeciętny bohater shounena ma jej tyle, ile wymaga od niego fabuła. Jeśli potrzebne jest ukazanie siły przeciwnika, bohater będzie krwawił. Jeśli potrzebne jest podkreślenie wytrzymałości bohatera, to też będzie krwawił. Jeśli twórcy anime pragną podrażnić się z zachodnimi cenzorami, skrupulatnie tuszującymi wszelkie treści nieodpowiednie dla nieskażonych przemocą umysłów nastolatków, to bohater także będzie krwawił.

Niezależnie od okoliczności, krew musi być widoczna. Nie ma mowy o jakimś nudnym ciurkaniu z przeciętej żyły. Krew musi bryzgać niczym fontanna, gęstym chlustem zalewając co najmniej jedną czwartą powierzchni ekranu. Gdy już opadnie na ziemię, to tworzy malowniczą kałużę. Jeśli krwawiący bohater idzie przed siebie, to każdemu krokowi towarzyszyć będą czerwone plamy (nawet jeśli trasę liczy na się na kilometry).

Pomimo poważnego wyglądu rany te nie muszą stanowić bezpośredniego zagrożenia życia (chyba że autor anime bardzo chce się postaci pozbyć). Bohater może długo walczyć z przeciwnikiem, zwyciężyć, wygłosić motywującą przemowę, zapalić papierosa i dopiero wtedy pomyśleć o omdleniu. Uniwersalnym lekarstwem na rany jest bandaż i pół odcinka spędzone w łóżku. Byle nie więcej - w końcu świat sam się nie uratuje.

Dodatkowa reguła krwawienia - niezależnie od pozostałych obrażeń, bohater zawsze otrzyma w walce krwawiące rozcięcie na policzku lub łuku brwiowym. ZAWSZE.

    Przykłady:
  • Eren Yeager (Shingeki no Kyojin)

  • Hijikata Toshirou (Gintama)

  • Blue (Wolf's Rain)

  • Riza Hawkeye (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)





Dzień Sądu


Każdy miłośnik shounenów czeka na ten moment. Dzień, w którym ważą się losy świata. Dzień ostatecznej bitwy dobra ze złem. Dzień, który będzie ciągnął się od kilku do kilkudziesięciu odcinków, przyprawiając widza o nerwicę (jeśli musi czekać cały tydzień na dalszy ciąg) lub bezsenność (jeśli ogląda hurtem).

Dzień Sądu zwykle odbywa się pod koniec serii (ewentualnie pod koniec sezonu) zapowiadany jest jednak dużo wcześniej. Wśród bohaterów rozchodzi się wieść o proroctwie, które ma się ziścić, lub o planowanym najeździe niezliczonej wrogiej armii. Wojownicy wzmagają treningi, naukowcy spieszą z produkcją nowych broni a politycy i szpiedzy nie śpią, próbując przewidzieć każdy ruch przeciwnika. Wszystko musi być gotowe na czas.

Gdy już słońce wzejdzie w Dniu Sądu, akcja zaczyna pędzić przed siebie jak nigdy przedtem. Wszyscy bohaterowie, którzy mieli szczęście dożyć tego momentu, gromadzą się, by wspólnie walczyć ze złem (które zresztą też zdążyło zwerbować, kogo się dało). Herosi często zostają wprowadzani pojedynczo, by raz po raz dawkować widzowi wspaniałe wejścia na scenę. Można być niemal pewnym, że każdy z nich dostanie tu swoją własną walkę, w czasie której popisze się jak nigdy dotąd. Dzień Sądu to też doskonała okazja do tworzenia nowych sojuszy, wyznań miłosnych, zaprezentowania ukrywanej do tej pory broni itp. itd. Jest to też, niestety, moment, w którym trzeba się mieć na baczności - w trakcie Dnia Sądu nawet główni bohaterowie nie mogą być spokojni o własne życie. W końcu czy jest coś lepszego do podsycenia dramatyzmu sceny niż pozwolenie ważnej postaci wydać ostatnie tchnienie w zaciętej walce o swoich przyjaciół?

    Przykłady:
  • bitwa o Magnostadt (Magi: The Kingdom of Magic)

  • Promised Day (Fullmetal Alchemist: Brotherhood)

  • bitwa z Akakabuto (Ginga Nagareboshi Gin)

  • finałowe starcie (Death Note)







Czy potraficie odnaleźć wyżej wymienione motywy w obejrzanych przez was seriach? A może macie własne motywy, które zauważyliście, a nie znalazły się na naszej liście? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.
[Powrót] Komentuj



Archiwum

2015
Wrzesień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2014
Grudzień
Listopad
Październik
Obrazek wykonała Deszczowyjka | Szablon wykonała Lichotka